10 kwietnia 2008

Who cares?

Gdziekolwiek zwrócę lot, tam czekać będzie
Gniew nieskończony, nieskończona rozpacz!
Gdziekolwiek zwrócę lot, tam wszędzie piekło.
Piekło jest we mnie, a na dnie otchłani
Głębsza, ziejąca czeluść się otwarła,
Przy której piekło dręczące jest niebem.
Zmiłuj się wreszcie! Czyż nie ma już miejsca
Dla mej pokuty i dla wybaczenia?
Nie ma, zostało jedynie poddanie
I lęk przed hańbą, która mnie okryje
Wśród duchów w dole...
John Milton, Raj utracony, księga III

Któż z nas, żyjących, rzec może:
"Dostrzegłem śmierć, gdy wchodziła.
wiem, którędy wyszła
Pozostawiając za sobą milczenie."?
Zna Śmierć tysiące drzwi najrozmaitszych,
Którymi w dom nasz wchodzi bez przeszkody,
A nie powtrzyma jej zamek przemyślny,
Zasuwa krzepka ani wierne straże,
Gdyż przemknąć umie przez mury i kraty,
Śladu żadnego nie pozostawiając,
Zimna, tajemna i nieunikniona,
Mroczna i cicha jak ostatnie tchnienie.
George Crosby w. XVII, "Medytacja moja o narodzinach i śmierci"

They try to say that I don't care, I just woke up and screamed "Fuck the world!"...
Even if I could it would all be grey
It should have been me

Brak komentarzy: