17 lutego 2008

Uwertura

Na początku chciałbym powiedzieć Przemku, że notki są do własnej interpretacji, więc jakby co nie cytuj mnie następnym razem, a jak musisz, to podaj to w formie własnych przemyśleń :) Jeszcze jedno. Przepraszam Ciebie, wiesz za co. Zdjęcie przerobiła Aśka (pozdrawiam). A teraz główna część:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jest sam, stoi przed starym domem. Z lewej strony pastwisko zielone, dalej zagajnik, w którym tonie wybijająca się ponad liściaste morze wysoko góra, ze szczytem spowity niezmierzoną mgłą. Z prawej strony dobiega go szmer przepływającej nieopodal rzeki. A jednak otaczała go ogłuszająca wręcz cisza, którą tak uwielbia. Nagle z dala posłyszał muzykę. Cichą i smutną. Zamknął oczy i zaczął rozmyślać. Oczyma wyobraźni przeniósł się do przeszłości i przypomniał chwile, o których zapomniał. Teraz przywołane po paru latach nie przeszkadzały mu. Ludzie najpierw go ignorowali.
Kolejne wspomnienie.
Potem się z niego śmiali.
Kolejne wspomnienie.
Potem z nim walczyli.
Kolejne wspomnienie.
Potem on wygrał.
Minęło od tego sporo czasu. Teraźniejszość. Smutna muzyka przywołała na jego twarz uśmiech nadziei. Czas przestał dla niego płynąć, inni ludzie przestali istnieć. Czuł, że zapada w zapomnienie. Z jego twarzy biło szczęście, szarość przemieniła się w złoto. Tak, ta muzyka to zdecydowanie uwertura jego requiem.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Cytaty Z Mahatmy Gandhiego:
"Cokolwiek zrobisz, będzie nieznaczące, lecz jest bardzo ważne, byś to zrobił."
"Nawet jeśli tylko ja jeden mówię prawdę, to prawda ciągle pozostaje prawdą."
""Nie" wypowiedziane z najgłębszym przekonaniem jest lepsze niż "tak" powiedziane by sprawić przyjemność lub, co gorsza, uniknąć problemów."
"Prawda jest daleko bardziej potężna niż jakakolwiek broń masowej zagłady."
"Zasada oko za oko uczyniłaby wkrótce cały świat ślepym."
"Zwyciężajcie nienawiść – miłością, nieprawdę – prawdą, przemoc – cierpieniem."
"Żyj tak, jakbyś miał umrzeć jutro. Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie."
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dedykacja dla Aśki i pewnej dziewczyny

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Ojj dostałam dedykację! ;*
Dziękuję Marcinku, braciszku Ty mój :) ale czy Ty aby nie próbujesz się podlizać Joaśkowi, żebym strzeliła ładną reklamę na moim PB? x]
Nie no .. ja wiem, ze Ty masz czyste intencje.

A notka? a notka mi się podoba.
A dlaczego? A dlatego, ze gdzieś w tym tekście odnajduję cząstkę siebie, pewne uczucia są mi znane, pewne jeszcze nie, ale mogłabym umiejscowić swoją osobę między literami, skryć się w opisach uczyć.

Dwa ostatnie cytaty najbardziej przypadły mi do gustu, wszystkie są piękne, ale te mają w sobie to 'coś', co do mnie trafia.

Buziakuję i pozdrawiam!;*

p90k pisze...

mam pewne przemyślenia co do noty.. bo pewne sprawy mi przypomina.. ale zostawię to dla siebie.. mimo, że Ty Marcinie najlepszy Przyjaciel to nie tylko Ty czytasz komentarze.. ;] ale jeśli mam powiedzieć ogólnie to uważam, że dobrze, że rozwijasz skrzydła na tym blogu.. bo myślę, że kto jak kto, ale Ty naprawdę umiesz sensownie pisać.. ^^

Anonimowy pisze...

Dziewczyn jest wiele.. i jeszcze więcej... pozostaje się domyślać...
a ja i tak wolę Sonatę Księżycową...
aby napewno właśnie "taką złośnicę"?
;)

Anonimowy pisze...

czytając ten tekst, miałam wrażenie, że to opis pewnego chłopaka, którego znam od prawie dwóch lat, a który co chwile mnie zadziwia. oczami wyobraźni widziałam jak siedzi na przerwie lekcyjnej ze słuchawkami w uszach, i wsłuchując się w dźwięki ulubionej muzyki, zapomina o całym świecie. zamknięte oczy, spokojny aczkolwiek wymowny wyraz twarzy... dzięki niemu zaczynam wierzyć, że są jeszcze ludzie,którzy nie utacili duchowych wartości na rzecz materialnych pokus. a więc dziekuje, Marcinku:)